Przemyślenia

Ludzie nie doceniają stałych rzeczy które ich otaczają, do póki nie mają świadomości, że nie stracą ich, lub nie rozstaną z nimi na dłuższy czas.

Kiedy człowiek uświadamia sobie, że za kilka dni lub tygodni będzie w całkiem obcym, odległym miejscu zaczyna cieszyć się najmniejszą chwilą. Cieszy każdy promień słońca, każdy lekki powiew wiatru przynoszący zapach drzew i kwiatów. Cieszy znajomy zapach babcinego obiadu, perfum mamy i delikatny dotyk miękkiej sierści kota ocierającego się o nogi. Bardziej niż zwykle cieszy każde wyjście ze znajomymi, czas spędzony z rodziną, czy znajomy smak polskiego piwa. ;)

Oczywiście, jest się zachwyconym możliwością przeżycia czegoś nowego, zobaczenia nowych miejsc, poznania ludzi, przeżycia przygody, ale jeszcze przed wyjazdem uświadamia się sobie jak bardzo będzie się tęsknić za tym wszystkim co się zostawia, ludźmi, miejscem, zapachami, potrawami. Wszystkim, czego nie będzie się mieć będąc tam daleko, goniąc za marzeniami po drugiej stronie oceanu.

I cały czas ma się nadzieję, że będzie warto.

2 Komentarze

  1. Oczywiście, że warto! I nie zapominaj, że szykuję dla Ciebie listę zakupów. Poza tym czeka nas jeszcze zlot czarownic z Maddie! ♥ Love you!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.